2 grudnia 2020

Kibice wspierali Lechię mimo pandemii

Ligowe granie w tym roku zostało oficjalnie zakończone. W ostatnim meczu piłkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki na głównym boisku Stadionu Miejskiego im. Braci Gadajów zremisowali z Legionovią Legionowo 2:2 (2:1). Mimo pandemicznych obostrzeń i braku możliwości wpuszczenia kibiców na obiekt zielono-czerwoni mogli zawsze liczyć na swoich fanów.

  • Kibice wspierali Lechię mimo pandemii
    Ligowe granie w tym roku zostało oficjalnie zakończone. W ostatnim meczu piłkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki na głównym boisku Stadionu Miejskiego im. Braci Gadajów zremisowali z Legionovią Legionowo 2:2 (2:1). Mimo pandemicznych obostrzeń i braku możliwości wpuszczenia kibiców na obiekt zielono-czerwoni mogli zawsze liczyć na swoich fanów.
  • Skrót meczu z Legionovią (wideo)
    W bardzo zmiennych warunkach przyszło rywalizować piłkarzom Lechii Tomaszów Mazowiecki w ostatnim meczu o ligowe punkty w tym roku. Można powiedzieć, że zielono-czerwoni rozpoczęli pojedynek z Legionovią Legionowo w aurze jesiennej, a zakończyli w zimowej. Zachęcamy do obejrzenia skrótu z tego spotkania.
  • Wypowiedzi po meczu z Legionovią
    Bardzo niewiele brakowało, a piłkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki dopisaliby trzy punkty do swojego dorobku w starciu z Legionovią Legionowo. Przyjezdni wyrównali w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry. Po spotkaniu zarówno Kamil Szymczak jak i Mateusz Awdziewicz zwracali uwagę na zaangażowanie w tym meczu i wsparcie kibiców.
  • Galeria zdjęć z meczu z Legionovią
    W ostatnim meczu ligowym w tym roku piłkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki mogą mówić o wielkim pechu. Zielono-czerwoni prowadzili z faworytem z Legionowa 2:1 i stracili decydującego gola na 2:2 w 90. minucie spotkania. Poniżej prezentujemy galerię zdjęć z tego pojedynku. Serdecznie zapraszamy do oglądania.
  • Remis z Legionovią w ostatnim meczu
    W ostatnim oficjalnym meczu w tym roku piłkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki zremisowali z Legionovią Legionowo 2:2 (2:1) ramach 18. kolejki I grupy III ligi. Zielono-czerwoni pokazali prawdziwy waleczny charakter i mogą mówić o dużym pechu, ponieważ decydującą bramkę stracili w 90. minucie meczu.