
Po raz drugi w ciągu czterech dni przyjdzie się zmierzyć piłkarzom Lechii Tomaszów Mazowiecki z GKS Bełchatów. Po ligowej potyczce przyszedł czas na odrobienie pucharowych zaległości. Najpierw przerwane i odwołane, później przełożone spotkanie 1/2 finału okręgowego Pucharu Polski zostanie rozegrane w najbliższą środę 25 marca.
Przypomnijmy, że potkanie 1/2 finału okręgowego Pucharu Polski pomiędzy Lechią Tomaszów Mazowiecki a GKS Bełchatów, które odbywało się na boisku głównym Stadionu Miejskiego im. Braci Gadajów zostało przerwane już w 1. minucie i 21. sekundzie gry przy stanie 0:0. Mimo podjęcia dwóch prób meczu nie udało się wznowić i ostatecznie go odwołano. Decyzję w porozumieniu ze sztabami szkoleniowymi obu zespołów podjął arbiter główny. Powodem była gęsta mgła, która spowiła cały obiekt i znacząco ograniczyła widoczność na boisku, uniemożliwiając zawodnikom oraz sędziom bezpieczne i prawidłowe kontynuowanie spotkania.
Ostatnie starcia z GKS są niezwykle wyrównane. Po awansie Brunatnych do III ligi doszło do siedmiu pojedynków. Lechiści wygrali trzy spotkania i przegrali cztery. Żaden mecz nie zakończył się remisem. Aż trzy spotkania tomaszowianie przegrali na wyjeździe co daje dobry prognostyk przed środowym wieczorem. W ostatnim pucharowym starciu lechiści zwyciężyli 2:0, a bramki padały po samobójczym trafieniu Patryka Czerecha w 41. minucie oraz Daniela Chwałowskiego w 51 minucie. Ciekawie wygląda bilans bramkowy, który wynosi 11:9 (po awansie GKS do III ligi) co daje blisko trzy bramki na jeden mecz.
Początek środowego meczu o godzinie 18:00.
