
To będzie mecz z gatunku tych, o których mówi się, że są za „sześć” punktów. Piłkarze Lechii w niedzielne południe podejmą w bardzo ważnym meczu 24. kolejki Betclic I grupy III ligi GKS Wikielec. Stawką spotkania jest oddalenie się od strefy spadkowej, która niebezpiecznie zaczęła się zbliżać.
GKS Wikielec powstał w 1958 roku i bardzo długo występował w niższych klasach rozgrywkowych na Warmii i Mazurach. Klub przez większą część swojej historii nie dawał o sobie znać w województwie. Zwrot nastąpił dopiero w latach dziewięćdziesiątych, kiedy wikielczanie uzyskali awans do klasy okręgowej. W niej przez dłuższy okres należeli do czołówki rozgrywek. W sezonie 2006/2007 GKS zajął drugie miejsce w tabeli dzięki czemu otrzymał przepustkę do meczów barażowych o IV ligę warmińsko-mazurską. Piłkarze z Wikielca trafili na MKS Szczytno. W pierwszym meczu przed własną publicznością przegrali 0:1, a w rewanżu wygrali takim samym rezultatem i o wszystkim miała zadecydować dogrywka. Nie przyniosła ona jednak rozstrzygnięcia i rywalizację rozstrzygnęły rzuty karne, które lepiej wykonywali gracze ze Szczytna. Rok później GKS wygrał klasę okręgową i wywalczył tym samym historyczny awans do IV ligi. W swoim debiutanckim sezonie beniaminek spisał się bardzo dobrze zajmując miejsce w samym środku tabeli. W kolejnych latach piłkarze z Wikielca bez większych efektów rywalizowali na piątym poziomie rozgrywkowym. Z biegiem czasu sytuacja ta uległa niewielkiej zmianie, między innymi za sprawą głównego sponsora – Rolimpexu, firmy związanej z branżą ogrodniczą, która zresztą znajduje się też w oficjalnej nazwie klubu. Dopiero po sezonie 2014/2015 wikielczanie zajęli drugie miejsce w tabeli i awansowali tym samym po raz pierwszy do III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej. Niestety w wyniku reorganizacji rozgrywek w III lidze GKS Wikielec spędził tylko jeden sezon, po czym wrócił do IV ligi. Sezon 2016/2017 piłkarze z Warmii i Mazur przeszli jak burza i z dwunastopunktową przewagą wygrali rozgrywki i uzyskali promocję do obecnej I grupy III ligi. W niej niestety nie pozostali zbyt długo, zajmując ostatnie miejsce i ponownie spadając na piąty poziom rozgrywkowy w naszym kraju. Po dwóch sezonach banicji w IV lidze warmińsko-mazurskiej zielono-żółto-czerwoni zdeklasowali rywali wygrywając wszystkie siedemnaście spotkań (runda jesienna kompletna, a wiosenna zakończona po dwóch kolejkach ze względu na wybuch epidemii koronawirusa). Nie ma co ukrywać, że nawet jakby rozgrywki trwały do końca to zespół z Wikielca i tak uzyskałby promocję do I grupy III ligi. W poprzednim sezonie wikielczanie zakończyli zmagania na trzynastym miejscu i utrzymali się w rozgrywkach tylko dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań ze Stomilem Olsztyn.
Niedzielny mecz będzie dwunastym pojedynkiem obu drużyn na szczeblu III ligi. Do tej pory Lechia wygrała osiem meczów, GKS dwa spotkania, a jeden pojedynek zakończył się podziałem punktów. Bilans bramkowy wynosi 21:9 na korzyść zielono-czerwonych. W rundzie jesiennej w Wikielcu lechiści wygrali 0:2 i można uznać to za znakomity wyczyn. Tomaszowianie przez większość meczu grali bowiem w personalnym osłabieniu. W 24. minucie czerwoną kartką ukarany został Marcin Żyła. Po pierwszej bezbramkowej połowie w drugiej najpierw na listę strzelców wpisał się Marcin Orzechowski, a później wynik meczu ustalił Daniel Chwałowski.
W przerwie między rozgrywkami GKS Wikielec opuściło sześciu zawodników: Lukas Kuban, Taras Tatarenko, Stanislav Hreben, Bartosz Frątczak, Paweł Depka i Shoki Nagano. Z klubem z Warmii i Mazur związali się natomiast: skrzydłowy Dominik Stolc, który wypożyczony został z Elany Toruń, bramkarz Tadeusz Grabowski ze Stali Kraśnik, pomocnik Mateusz Michasiewicz z Wigier Suwałki, były zawodni zielono-czerwonych, a ostatnio Pogoni Grodzisk Mazowiecki Jan Krupa oraz austriacki pomocnik Saidouna Condé z Mannswörth.
Na początku marca doszło do zmiany na stanowisku szkoleniowca. Funkcję trenera przestał pełnić Mateusz Sobieraj, a drużynę objął dotychczasowy asystent Gracjan Wierzbicki. Najlepszymi strzelcami w drużynie GKS są: Alexandre Bossé, Jan Krupa. Obaj strzelili po trzy gole. Wikielczanie jak na razie mają świetny początek rundy wiosennej. Nie licząc porażki w pierwszym meczu (z Jagiellonią II 0:2) to GKS może pochwalić się świetną serią czterech wygranych z rzędu. Goście niedzielnego meczu kolejno pokonali: Broń Radom 2:0, Olimpię Elbląg 1:0, Znicz Biała Piska 3:1, a w środę w zaległym meczu wygrali na wyjeździe z KS Wasilków 1:2.
Sędzią głównym tego meczu będzie Piotr Chojnacki ze Szreńska, a asystować mu będą: Jakub Guzina i Jakub Rousseau. Pierwszy gwizdek zabrzmi w niedzielę 29 marca o godzinie 12:00.
