
Przedświąteczna kolejka zaprowadza lechistów do Radomia. W Wielką Sobotę podopieczni trenera Bartosza Grzelaka zmierzą się na wyjeździe z Bronią. Biorąc pod uwagę historię meczów oraz aktualną sytuację obu ekip w tabeli, zapowiada się niezwykle emocjonujące i wyrównane spotkanie, którego zwycięzca otrzyma odrobinę oddechu.
Broń Radom – Lechia Tomaszów Mazowiecki – 4 kwietnia (sobota) godzina: 15:00 (Stadion MOSiR im. M. J. Piłsudskiego, ul. Narutowicza 9)
Sobotnie spotkanie będzie dwudziestym dziewiątym starciem w wieloletniej historii obu klubów. Do tej pory biorąc pod uwagę dane z ostatnich lat i archiwalne wyniki, które zamieszczone zostały na oficjalnej stronie internetowej klubu z Radomia, to Lechia z Bronią spotykała się do tej pory dwadzieścia osiem razy. Pierwsze mecze rozegrano już w latach 1954-1956, a ostatnio w latach 2012-2016 i obecnie. W sumie w dwudziestu ośmiu rozegranych pojedynkach dziesięć razy wygrywała Lechia, dziesięć razy górą była Broń, a osiem meczów zakończyło się podziałem punktów. Bilans bramkowy wynosi 47:50 na korzyść radomian. W ostatnim meczu rozegranym w Tomaszowie Mazowieckim w rundzie jesiennej goście zwyciężyli 1:2 i była to ich pierwsza wygrana od lat. Lechiści prowadzili po trafieniu Daniela Chwałowskiego, ale radomianie potrafili jeszcze odwrócić wynik. Najpierw na remis trafił Eryk Pieczarka, a zaraz na początku drugiej odsłony na listę strzelców wpisał się Patryk Jakubczyk. Ostatnio w Radomiu oba zespoły mierzyły się ze sobą blisko półtora roku temu. W rundzie jesiennej sezonu 2024/2025 wygrała Broń 1:0, a jedynego gola strzelił Patryk Jakubczyk.
W 2026 roku Broń obchodzi 100-lecie swojego istnienia. Od początku roku w klubie odbywają się różne uroczystości i organizowane są różnego rodzaju inicjatywy związane z jubileuszem. Ostatnio odbyła się oficjalna gala 100-lecia. W okresie przygotowawczym gospodarze sobotniego meczu kolejno: zremisowali Mazovia Mińsk Mazowiecki 1:1, wygrali z Oskarem Przysucha 3:1 oraz Spartakusem Daleszyce 5:1, następnie ponieśli trzy porażki: z Tłuchowią Tłuchowo 0:3, Starem Starachowice 2:3 oraz Stalą Stalowa Wola 0:1, a w ostatnim sprawdzianie formy zremisowali z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:2. Broń w tym roku rozegrała już sześć spotkań. Drużyna z Narutowicza zremisowała bezbramkowo na wyjeździe z Wisłą II Płock, przegrała u siebie 0:2 z GKS Wikielec, została rozbita zw Łodzi przez Widzew II 6:0, następnie pokonała u siebie 2:0 ŁKS Łomża, a w ostatniej kolejce przegrała na wyjeździe z Wigrami Suwałki 2:1. Słabsze wyniki miały wpływ na zmianę na stanowisku szkoleniowca. Trenerem Broni przestał być Maciej Jarosz, a stery zespołu przejął dotychczasowy asystent Mariusz Lisiecki. Radomianie w ostatnią środę rywalizowali w 1/8 finału wojewódzkiego Pucharu Polski z czwartoligową Makowianką Maków Mazowiecki. Spotkanie w regulaminowym czasie zakończyło się remisem i o wszystkim zadecydowały rzuty karne, które lepiej wykonywali zawodnicy Broni. Dzięki temu Broń awansowała do ćwierćfinału.
Najlepszym strzelcem zespołu jest Kacper Noworyta, który strzelił do tej pory osiem bramek. Lechiści będą musieli uważać jeszcze m.in. na: Sebastiana Kobierę (5 goli) oraz Sofiane Khiriego i Eryka Pieczarkę (po 4 gole).
Sędzią głównym meczu Broni z Lechią będzie Dariusz Harko z miejscowości Dorohusk-Osada, asystować mu będą: Jakub Prończuk i Cezary Bryda. Pierwszy gwizdek zabrzmi w sobotę 4 kwietnia o godzinie: 15:00.
