
Przed piłkarzami Lechii Tomaszów Mazowiecki ważne domowe spotkanie. W ramach 28. kolejki Betclic I grupy III ligi zielono-czerwoni podejmą Ząbkovię Ząbki. Po jesiennej porażce w Ząbkach podopieczni trenera Bartosza Grzelaka staną przed szansą rewanżu i umocnienia się w środkowej części tabeli.
Historia piłki nożnej w Ząbkach sięga 1927 roku, kiedy powstała pierwsza drużyna występująca pod nazwą Ząbkovia Ząbki. Choć nie zachowały się pełne dokumenty potwierdzające dokładną datę założenia, wiemy, że już wtedy klub rozgrywał swoje pierwsze mecze, a prezesem był Eugeniusz Piotrowski. Po wojnie Ząbkovia została reaktywowana i przez wiele lat była jedynym klubem sportowym w mieście. Początkowo występowała w niższych ligach, jednak w kolejnych dekadach zyskiwała coraz większe znaczenie. W 1994 roku zmieniono nazwę na Dolcan Sport S.A. Ząbki, a pod tą marką drużyna zanotowała największe sukcesy w swojej historii. Dolcan przez dwie dekady stał się wizytówką sportową powiatu wołomińskiego. Zespół występował w drugiej lidze w sezonach 1996/97 oraz 2000/01, a następnie awansował do pierwszej ligi, na zapleczu Ekstraklasy, gdzie utrzymywał się nieprzerwanie przez 10 lat. Dzięki tym sukcesom Ząbki były obecne na piłkarskiej mapie Polski, a lokalny stadion przy ul. Słowackiego 21 został rozbudowany i dostosowany do wymogów zawodowej piłki. Po wycofaniu drużyny z rozgrywek seniorskich rozpoczęto proces odbudowy klubu. Ponownie powrócono do historycznej nazwy Ząbkovia Ząbki, a zespół seniorki zaczął od rozgrywek IV ligi. Klub, wspierany przez samorząd i lokalną społeczność, kontynuuje tradycję zapoczątkowaną w 1927 roku, budując swoją przyszłość w oparciu o bogatą historię i wychowanie kolejnych pokoleń młodych piłkarzy.
Historia na podstawie informacji zawartych na stronie: https://www.zabkovia1927.pl/klub/historia
Będzie to drugi mecz w XXI wieku pomiędzy Lechią a Ząbkovią, a pierwszy w Tomaszowie Mazowieckim. W rundzie jesiennej w Ząbkoach zwyciężyli gospodarze 2:1. Zielono-czerwoni prowadzili po trafieniu Marcina Pieńkowskiego, ale tuż przed przerwą wyrównał Paweł Czułowski, a na początku drugiej połowy zwycięskiego gola zdobył Stanisław Muniak.
Podopieczni trenera Jacka Romańczuka mieli znakomitą rundę jesienną. Byli skuteczni pod bramką rywali oraz przed długi czas zajmowali pierwsze miejsce w tabeli. Wiosna jest zupełnie odwrotna w wykonaniu beniaminka. Drużyna z Ząbek w tym roku jeszcze nie wygrała. W ośmiu meczach Ząbkovia ponosiła siedem z rzędu porażek i dopiero w ostatniej kolejce przełamała fatalną serię remisując ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Obecnie w ligowej tabeli ząbkowianie zajmują dziewiąte miejsce z dorobkiem 39 punktów. Tyle samo oczek na swoim koncie mają lechiści, ale wyprzedzają Ząbkovie lepszym bilansem bramkowym (bezpośredni mecz brany pod uwagę w przypadku rozegrania meczu i rewanżu). zapowiada się zatem bezpośredni pojedynek o wyższą lokatę. Najlepszym strzelcem zespołu z Mazowsza jest Mateusz Augustyniak, który strzelił do tej 16 goli. Napastnik bo dłuższej serii bez trafienia odblokował się w ostatnim pojedynku w Nowym Dworze Mazowieckim i zdobył dwie bramki.
Spotkanie sędziować będzie Przemysław Czerw z Gdańska. Asystować mu będą: Karol Olender i Michał Kamrowski. Pierwszy gwizdek zabrzmi w sobotę 25 kwietnia o godzinie 15:00.
