
Niestety porażką zakończył mecz 11. kolejki Betclic I grupy III ligi pomiędzy Lechią Tomaszów Mazowiecki a Polonią Lidzbark Warmiński. Zielono-czerwoni mimo dobrej gry w pierwszej odsłonie i na początku drugiej nie dali rady odnieść korzystnego rezultatu i ostatecznie przegrali z Polonią 1:2 (1:0)
Lechia Tomaszów Mazowiecki – Polonia Lidzbark Warmiński 1:2 (1:0)
Bramki: Miłosz Pawlusiński 34 -Mateusz Kuzimski 67, 75
Lechia: Mateusz Awdziewicz – Bartłomiej Chyb (80. Wiktor Kowalczyk), Bartosz Winkler, Krystian Kolasa, Miłosz Pawlusiński (80. Maksymilian Bogusławski) – Łukasz Racis (63. Filip Zawadzki), Artur Czupryński, Daniel Chwałowski (63. Eryk Kaproń), Marcin Pieńkowski – Kacper Popławski (63. Marcin Orzechowski), Bartosz Bogus.
Od początku spotkania Lechia starała się narzucić swój styl gry. Już w 7. minucie Marcin Pieńkowski wypuścił w pole karne Artura Czupryńskiego. Napastnik znalazł się w dobrej sytuacji, ale jego strzał zdołał odbić bramkarz Adrian Olszewski. Kilka minut później groźnie zrobiło się pod bramką Lechii. W 11. minucie po dalekim wyrzucie z autu piłka spadła pod nogi Wiktora Preussa. Zawodnik Polonii oddał strzał, po którym futbolówka odbiła się od słupka, a dobitkę Karola Żwira zablokowali obrońcy Lechii. W 26. minucie zielono-czerwoni mieli kolejną okazję. Do rzutu wolnego podszedł Marcin Pieńkowski i zdecydował się na bezpośrednie uderzenie. Piłka ominęła mur, ale dobrze ustawiony Olszewski pewnie ją złapał. Lechia dopięła swego w 34. minucie. Daniel Chwałowski dośrodkował z rzutu rożnego, a piłka trafiła do Krystiana Kolasy. Pomocnik oddał strzał, a lecącą w światło bramki futbolówkę, zdaniem arbitra musnął jeszcze Miłosz Pawlusiński. Ostatecznie to właśnie jemu zapisano trafienie, które do przerwy rozdzieliło oba zespoły.
Po zmianie stron zielono-czerwoni nadal prezentowali się dobrze i stworzyli kilka ciekawych akcji. Bliski podwyższenia prowadzenia był między innymi Łukasz Racis. Lechii nie udało się jednak wykorzystać swoich okazji, a z biegiem czasu inicjatywę zaczęli przejmować przyjezdni. W 64. minucie Polonia dwukrotnie poważnie zagroziła bramce Lechii, ale w obu sytuacjach świetnie interweniował Mateusz Awdziewicz. Trzy minuty później goście doprowadzili jednak do wyrównania. Klaudiusz Krasa dośrodkował w pole karne, gdzie wbiegał na drugi słupek Mateusz Kuzimski. Napastnik Polonii uderzeniem głową skierował piłkę do bramki. Polonia poszła za ciosem. W 75. minucie piłkę stracił Filip Zawadzki. Przejął ją Aleksander Matuć i podał do lepiej ustawionego Michała Skarbka. Ten dograł na piąty metr do Mateusza Kuzimskiego, a zawodnik Polonii zachował spokój i po raz drugi wpisał się na listę strzelców. W końcówce Lechia próbowała odwrócić losy spotkania i ruszyła do ataku. Zielono-czerwoni podejmowali kolejne próby, jednak żadna z nich nie przyniosła bramki. Ostatecznie Polonia Lidzbark Warmiński wygrała w Tomaszowie Mazowieckim 1:2.
Żółte kartki: Bartłomiej Chyb, Wiktor Kowalczyk (Lechia) – Dominik romanowski, Aleksander Bałut, Szymon Szałkowski (Polonia)
Sędziował: Maciej Węgrzyk (Jejkowice)
Widzów: 290
