team-02team-02team-02team-02
  • Aktualności
  • Klub
    • Historia
    • Władze
    • Stadion
    • Bilety
    • Kibice
    • Herb
  • Drużyna
    • Kadra
    • Sztab
    • Akademia Piłkarska
  • Rozgrywki
    • Terminarz
    • Tabela
  • Galeria
  • Sponsorzy
  • Kontakt
  • Media
  • Galeria
  • Sponsorzy
  • Kontakt
  • Media

Piłkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki pewnie 5:0 (2:0) pokonali KS Wasilków w spotkaniu 4. kolejki Betclic I grupy III ligi. Spotkanie z podlaskim beniaminkiem od samego początku układało się pomyśli zielono-czerwonych, którzy w pełni dominowali nad rywalem i zdecydowanie to udokumentowali strzelając pięć bramek.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – KS Wasilków 5:0 (2:0)
Bramki
: Marcin Orzechowski 29, Mariusz Rybicki 45-karny, Daniel Chwałowski 49, Bartosz Bogus 56, Filip Zawadzki 86

Lechia: Marcin Żyła – Maksym Rosiński (82. Jakub Król), Marcin Orzechowski, Marcin Pieńkowski, Daniel Chwałowski (82. Wojciech Kępa), Filip Becht, Mariusz Rybicki (71. Filip Zawadzki), Krystian Kolasa (71. Eryk Kaproń), Artur Dunajski, Oliwier Dubicki (54. Jacek Tkaczyk), Bartosz Bogus.

Od pierwszych minut gospodarze narzucili swój styl gry i stwarzali sytuacje. Już w 4. minucie kibice przy Nowowiejskiej mogli oglądać popis indywidualnych umiejętności Marcina Pieńkowskiego, który serią zwodów minął kilku rywali, ale jego strzał z bliska obronił Hubert Gostomski. W 18. minucie swoich sił próbował z dystansu Oliwier Dubicki, jednak i tym razem golkiper gości był na posterunku. Przewaga Lechii przyniosła efekt w 29. minucie. Po zamieszaniu w polu karnym Wasilkowa i biernej postawie obrońców, piłkę do siatki skierował Marcin Orzechowski. Tuż przed przerwą podopieczni trenera Bartosza Grzelaka podwyższyli prowadzenie. Po zagraniu ręką w polu karnym sędzia wskazał na jedenasty metr. Rzut karny pewnie wykorzystał Mariusz Rybicki.

Druga połowa to już pełna dominacja gospodarzy. W 49. minucie mocnym uderzeniem z dystansu popisał się Daniel Chwałowski. Piłka po rękach bramkarza Huberta Gostomskiego wtoczyła się do siatki, a Lechia prowadziła już 3:0. Chwilę później w 56. minucie Bartosz Bogus wykorzystał zamieszanie w polu karnym i sprytnym strzałem zdobył czwartego gola dla zielono-czerwonych. W 74. minucie bliski szczęścia był Filip Becht, którego uderzenie z około 25 metrów zatrzymało się jednak na poprzeczce. Niecały kwadrans później na listę strzelców wpisał się Filip Zawadzki i tym samym ustalił wynik meczu. Goście z Wasilkowa nie byli w stanie odpowiedzieć. Przez całe spotkanie nie stworzyli poważniejszego zagrożenia pod bramką tomaszowian.

Sędziował: Karol Kowalski (Lublin)

Widzów: 772

Spiker
Spiker

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *



© 2021 RKS Lechia Tomaszów Mazowiecki. All Rights Reserved.
      sie 27 17:00 Warta Sieradz 2 Lechia Tomaszów Maz. 1 sie 31 12:00 Lechia Tomaszów Maz. GKS Bełchatów