
Komplet punktów z wyjazdowego meczu zabrali ze sobą piłkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki. Podopieczni trenera Mateusza Milczarka wygrali z Concordią Elbląg 2:3 (2:1). Spotkanie było bardzo emocjonujące i obfitowało w wiele zwrotów akcji. Lechiści przegrywali po pierwszej odsłonie, ale dzięki ambitnej i ciężkiej walce zdołali odwrócić losy pojedynku i wygrać.
Concordia Elbląg – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:3 (2:1)
Bramki: 19, 20 – Kamil Cyran 10-karny, 53, Klim Morenkov 86
Lechia: Mateusz Awdziewicz – Kordian Górka (23. Klim Morenkov), Artur Dunajski, Kamil Cyran, Adrian Skrzyniak – Kamil Lewiński, Eryk Kaproń, Dominik Pecyna (87. Michał Mikołajczyk), Adam Nowak, Ernest Warczyk (70. Marcel Myszka) – Kamil Szymczak.
Mecz rozpoczął się dla naszej drużyny znakomicie. W 9. minucie w polu karnym Concordii faulowany był Konrad Górka i arbiter podyktował jedenastkę. Chwile później ten stały fragment gry pewnie wykorzystał Kamil Cyran. Kiedy wszystko wskazywało na to, że zielono-czerwoni narzucą swój styl gry i będą kontrolować spotkanie, gospodarze niespodziewanie przeprowadzili dwie szybkie akcje zakończone bramkami. Najpierw Mateusza Awdziewicza pokonał Eryk Jarzebski, a kilka sekund później Aleks Łęcki. Elblążanom udało się objąć prowadzenie, którego nie oddali już do przerwy.
Na drugą odsłonę nasi piłkarze wyszli bardzo zmotywowani. Od pierwszych minut lechiści ruszyli do ataku i zepchnęli Concordię na ich połowę. Podopieczni trenera Mateusza Milczarka zamknęli rywali i co chwila groźnie atakowali. W 53. minucie d
